wtorek, 26 maja 2015

Zdrowy tryb jest modny

No czeeeść! :)

Dzisiaj miałam do nauczenia się o kwasach karboksylowych, alkoholach, estrach, aminach i aminokwasach. No cóż, pestka haha.Dzisiaj oczywiście pogoda musiała sie popsuć, bo byłoby zbyt pięknie, prawda? No ale w ostatnich dniach była jak najbardziej okej.
 Kto tak jak ja uwielbia jeździć na rolkach?
Zdrowy tryb jest modny, haaalo?
Oczywiście mam nadzieję, że wyczuliście nutkę sarkazmu. Zauważyliście, że wszyscy (no prawie) od jakiegoś czasu zaczynają jeść zdrowo, ćwiczyć i w ogóle być fit?
 Tak muszę przyznać, że to jest bardzo podnoszący na duchu fakt. Ludzie zaczynają coś z tym robić, bo wiedzą, że tak trzeba. Ale jest spore grono ludzi, którzy nie robią tego dla siebie, tylko na pokaz. Pokazują nam na zdjęciach (mam na myśli wrzucanie mnóstwa zdjęć na portale takie jak fb czy tam instargram) zdjęć pysznego, kolorowego i zdrowego żarełka (niekoniecznie ich autorstwa).
Chcą nam przekazać " Patrzcie grubasy ja tu jestem królem i ja wiem jak się powinno jeść, zazdroście mi teraz!". Po czym jedzą sobie czekoladki itp. a dodają zdjęcia czyjeś i uważają się za lepszych. Oszukuja nie tylko nas-odbiorców ale i samych siebie. Udają kogoś kim nie są. Nie macie takiego wrażenia? No cóż może tylko ja to tak odbieram, ale sądzę, że każdy powinien robić to dla siebie a nie na pokaz. Okej, można mi teraz zarzucić, że zazdroszcze innym tego a więc niech to robią sobie dalej, nie mam absolutnie nic przeciwko temu. Żeby nie było- bardzo doceniam osoby, które naprawdę dodają swoje autorskie zdjęcia aby nas motywować.

Teraz się z Wami pożegnam i tylko napomknę, że niedługo dla was szykuję jakiś (MEGA) filmik i według mnie fajny pościk. No więc liczę, że moi kochani czytelnicy (których tak w ogóle jest już 57! Wow dzięki, dzięki :D) wypowiedzą się na temat dzisiejszego postu. :)
Teraz zmiatam do łóżeczka, więc papa kochani! :)















niedziela, 10 maja 2015

Welcome back


Witam, witam, witaam!
Kto tu zawitaaał ;O
Nie będę się za bardzo rozpisywać, tłumaczyć czemu mnie tu nie było. Po prostu natłok nauki, zajęć pozalekcyjnych i to tyle. No no no pogoda z dnia na dzień jest inna, ale można już poczuć lato. To właśnie lubię!

Co ostatnio mnie trapi?
Chciałabym tak bardzo aby wszystko wychodziło mi idealnie, tak bardzo się staram. Nagle zmienia mi się zdanie i nie chcę tego robić. Nie chcę nic robić na siłę. Czasami trzeba ale jeżeli chodzi o bloga to chciałabym raczej aby to była jakaś odskocznia od rzeczywistości. Miejsce, w którym mogę powiedzieć jasno co sądzę na jakiś temat. Miejsce i czas dla mnie i dla was. Nie lubię być pod presją, że muszę coś dodać tutaj. Tak ma nie być. I właśnie dzisiaj stwierdziłam " A dodam sobie pościk taki luźny, taki jaki lubię."
No bo w końcu o to tutaj chodzi aby blog dawał poczucie spełnienia i radości, tak?

Życzę Wam miłego dnia, czy tam dobranoc. :)